poniedziałek, 9 listopada 2009

Panie otwórz oczy mojego serca

Gdy byłem na wyjeździe - na moim czasie z Panem, dużo rozważałem na temat ogólnego stanu Kościoła w Polsce i nie tylko oraz na temat Bożego Królestwa.
Ciągle widzę "opłakany" stan Kościoła w porównaniu z tym, co Pan dla niego ma i co dla niego przygotował.
Widzę głód Boga, a jednocześnie słabość, duchową ślepotę i niewiedzę Kościoła. Gdy przygotowywałem się do kolejnego spotkania Szkoły Wiary, któryś raz z kolei czytałem o przybytku Mojżesza na pustyni.
Obraz tego przybytku jest cieniem - obrazem Jezusa Chrystusa jako Bożego Syna - Króla - Zbawiciela i Doskonałego Człowieka.
Bóg wezwał Mojżesza na spotkanie na górę Synaj (2Mj.24,12-16). Gdy Mojżesz przebywał na górze już 7 dzień - Pan przyszedł i zaczął do niego mówić o zebraniu ofiary i budowie świątyni (2Mj.25,1-9). Obraz tej świątyni jest obrazem samego Jezusa Chrystusa oraz pokazuje dla Bożego ludu drogę do obecności - społeczności z samym Bogiem Ojcem.
Gdy tak rozważałem to Słowo, Duch Święty przyszedł i zaczął przemawiać do mnie przez obrazy pokazując mi wspaniałą Bożą chwałę, a jednocześnie stan ludzkości. Poczułem się przytłoczony ogromem tej wspaniałej chwały Bożej i jednocześnie bardzo zasmucony stanem ludzkości i kościoła - zacząłem płakać przed Panem.
Jest czymś bardzo frustrującym widząc rzeczywistość Jezusa Chrystusa i Jego wspaniałe Królestwo, a jednocześnie widząc niewiedzę i duchową ślepotę ludzkości, która żyje w zupełnej nieświadomości, że Jego wspaniałe Królestwo jest tak realne i dostępne dla każdego.
Apostoł Paweł miał tego objawienie i patrząc na stan kościoła bolał nad tym w swoim sercu.
On modlił się do Pana:
"Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał im Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu Jego (bycia w Nim) i oświecił (otworzył) ich oczy serca aby wiedzieli (zobaczyli), jaka jest nadzieja do której zostali powołani, i jakie bogactwo chwały Bożej jest ich udziałem w dziedzictwie Chrystusa, i jak nadzwyczajna jest wielkość Jego mocy wobec nich, którzy wierzą..." (Ef.1,17-19).
...
Królestwo Boże jest pośród nas, ale ilu jest w stanie je widzieć.
Boże Słowo mówi, że ziemia jest pełna Jego chwały, ale ilu to widzi?
...
Musimy wołać do Pana, aby otworzył oczy naszych serc, abyśmy mogli widzieć Jezusa - Jego chwałę i Jego Królestwo. Jeśli oczy naszych serc będą zamknięte, Pan nie będzie miał możliwości porozumiewać się z nami, a duch tego świata na pewno to wykorzysta.
Wielu ludzi "pędzi" ku zagładzie nie zdając sobie sprawy, co ich czeka.
Musimy wołać do Pana o miłosierdzie dla nich i Bożą moc dla nas - dla Kościoła, aby świat mógł zobaczyć Jezusa, Jego chwałę i Jego Królestwo.
Wasz w Chrystusie - Bolesław

poniedziałek, 2 listopada 2009

Boża miłość, która jest w Chrystusie

Czy Boże dzieci nieraz cierpią?
Tak, cierpią.
Czy Boże dzieci nieraz zmagają się w różnych doświadczeniach?
Tak, zmagają się.
Czy Boże dzieci przechodzą nieraz przez próby?
Tak, przechodzą.
Gdy takie rzeczy dotykają nas, często zadajemy Bogu pytania: Panie, dlaczego? Co się dzieje?
...
Czy zawsze słyszymy Jego odpowiedź? Nie, nie zawsze, chociaż osobiście wierzę, że Pan pragnie udzielać nam odpowiedzi na nasze pytania.
A więc dlaczego Go nie słyszymy?
Myślę, że powodów może być wiele, ale najważniejsze według mnie to:
  • Brak duchowej wrażliwości na Jego głos, która jest spowodowana przez ducha tego świata, który ma ciągle wpływ na nasze życie
  • Życie w obłudzie i zakłamaniu jest powodem, że Go nie słyszymy
  • Niekiedy nie jesteśmy w stanie przyjąć prawdy o swojej sytuacji, a więc nie słyszymy
Przypomina mi się pewien Boży mąż, który bardzo cierpiał. On pytał Pana - Panie, dlaczego?
I nie otrzymał żadnej odpowiedzi.
Gdy jechałem go odwiedzić, pytałem Pana co mogę dla niego zrobić w tym doświadczeniu.
Wtedy Pan zaczął do mnie mówić o przyczynie jego cierpienia.
Zobaczyłem, że on w tym momencie nie był w stanie przyjąć prawdy o tym cierpieniu.
Pan powiedział abym go zapewnił, że Jego miłość do niego nie zmieniła się pomimo tego doświadczenia. Jedyne co mogłem zrobić w tej sytuacji, to przekazać mu Słowo od Pana, zapewniające go, że Pan bardzo go kocha.
...
Może ty, który to czytasz, jesteś w podobnej sytuacji.
Jeśli tak, to chcę cię zapewnić, że pomimo tego, co przeżywasz, czy przez co przechodzisz, Jego miłość do ciebie nie zmieniła się.
...
Jego Słowo mówi:
"Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz?
...
Jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym." (Rz.8,35 i 38-39)
...
Niech Jego Słowo, które jest prawdą będzie dla ciebie pocieszeniem w twojej sytuacji.
Ale także nie ustawaj w modlitwie, aby Duch Święty, który jest Duchem Prawdy wprowadził cię w prawdę, abyś poznał Jego odpowiedź.

Modlitwa:

Drogi Boże Ojcze, wiem, że mnie kochasz i pragniesz dla mnie tylko dobra.
Proszę, niech Twój Święty Duch przyjdzie i przyniesie mi prawdę od Ciebie.
Mój Ojcze, niech Twoja moc pokona moją słabość i "przebije się" do mojego serca z prawdą.
Daj mi usłyszeć prawdę o tej sytuacji. Niech Twoja łaska i moc pomogą mi także przyjąć Twoje rozwiązanie.
Proszę Cię o to w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Amen.

sobota, 31 października 2009

Już w domu

Jestem już w domu. Droga była dobra - ruch niewielki. Trochę zawiódł GPS - muszę uaktualnić mapę.
Dużo ostatnio rozmyślam na temat Bożego Królestwa. Ostatniej nocy, Pan przez kilka godzin mówił do mnie na temat ducha antychrysta. Będzie to jeden z tematów naszego grudniowego seminarium w Kanaanie.
Zobaczyłem, że niestety wielu wierzących nawet nie wiedząc o tym jest pod jego większym lub mniejszym wpływem.
Wiem, że mam odwagę od Pana, aby na tym seminarium mocno skonfrontować tego ducha i cieszę się na samą myśl o tym.
Zadziwia mnie niekiedy łaska Pana, który przychodzi w potrzebie, aby mówić, inspirować, pokazywać, prowadzić swoje sługi.
Zachęcam każdego - jeśli będziesz służył Panu tym obdarowaniem, które ci powierzył, Jego łaska będzie przychodzić w twojej potrzebie, aby mówić do ciebie, inspirować cię, pokazywać ci oraz prowadzić cię.
Warto jest służyć żywemu Bogu i doświadczać Jego realności w swoim życiu.
Niech dobry Bóg błogosławi ciebie. Niech objawi ci swój plan dla twojego życia na tej ziemi i niech w swojej mocy i łasce pomaga ci go realizować na Jego chwałę.
Wasz w Chrystusie - Bolesław

piątek, 30 października 2009

Mój "Tydzień z Panem"

Kończy się mój zaplanowany tydzień z Panem w Wiśle.
Celem tego czasu była przede wszystkim modlitwa i zbliżenie się do Pana oraz odebranie Jego woli na najbliższe miesiące dla mnie osobiście i dla Kościoła.
Dzisiaj w nocy Pan przez sen dał mi także odpowiedź na moją modlitwę co do tematu naszego grudniowego seminarium.
Tematem będzie: "Boże Królestwo i Jego moc". Dzięki Bożej łasce mogłem zaplanować cały plan seminarium. Jestem bardzo tym zachęcony przez Pana. Był to też czas odpoczynku dla mnie.
Wraz z moim przyjacielem - Pastorem Tadeuszem mogliśmy zaplanować kolejną, już chyba 8 czy 9 konferencję w Wiśle. Termin tej konferencji - to pierwszy weekend marca 2010. Temat pozostawiamy Panu - On wie najlepiej co na dany czas jest potrzebne Jego ludowi w Kościele w Wiśle. Będziemy się o to modlić i wierzymy, że Pan da nam odpowiedź - Jego światło na pewno przyjdzie.
Jestem wdzięczny Panu za ten czas, który mi tu dał.
Dziękuję także wszystkim tym, którzy w tym czasie trwają w modlitwie za mnie przed Panem.
Doceniam to bardzo i modlę się, aby dobry Bóg Wam to wynagrodził.
Wasz w Chrystusie - Bolesław


czwartek, 29 października 2009

Mój kalendarz na listopad 2009

1.11 (niedziela) - Nabożeństwo uzdrowieniowe w Kanaanie (godz.17.30 - 19.30)
7.11 (sobota) - Szkoła Wiary
8.11 (niedziela do południa) - Posługa w Kościele w Bielawie
8.11 (niedziela po południu) - Posługa w Kanaanie
14.11 (sobota) - Posługa w Kościele w Bytomiu (godz.17.00 - 20.00)
15.11 (niedziela) - Posługa w Kanaanie
18.11 (środa) - Modlitwa Kościoła (godz.19.00 - 20.30)
21.11 (sobota) - Szkoła Wiary
22.11 (niedziela do południa) - Posługa w Kościele w Jelczu (godz.11.00 - 13.00)
22.11 (niedziela po południu) - Posługa w Kanaanie
27 - 28.11 (piątek - sobota) - Posługa na Konferencji dla mężczyzn w Częstochowie
...
Dużo tego, ale to tylko Jego łaska pozwala mi tak żyć.
Jemu chwała za to.
Wasz w Chrystusie - Bolesław

środa, 28 października 2009

Służba Słowa Wiary

Witam wszystkich tych, którzy zdecydowali się na odwiedzanie mojego bloga.
Zdecydowałem się na pewną innowację - będę się dzielił także swoim kalendarzem oraz krótkimi sprawozdaniami - przemyśleniami (wraz ze zdjęciami) z posługi, jaką Pan w swojej łasce nam daje.
Wierzę, że będzie to urozmaicenie, które będzie inspiracją dla Ciała Chrystusa oraz świadectwem mocy Bożego Królestwa.
...
Obecnie jesteśmy w trakcie już VII Szkoły Wiary, na której mamy cudowną grupę ponad 20 wierzących z Polski - także z Kościoła Rzymsko - Katolickiego.
Następne spotkanie to 7.11.2009, gdzie tematem będzie: Boże Królestwo i jego zasady oraz Społeczność z Bogiem.
Zawsze cieszę się, gdy mogę się dzielić na temat Jego Królestwa oraz społeczności z tak potężnym, a jednocześnie tak bliskim Bogiem Ojcem.
...
Trzy razy do roku planuję "Tydzień z Panem".
W chwili, gdy to piszę właśnie jestem w czasie takiego tygodnia w Wiśle, w domu mojego przyjaciela - pastora Tadeusza.
Jestem tutaj już kolejny raz i zawsze jestem bardzo pobłogosławiony.
Pogoda dżdżysta, śniegu już prawie nie widać (było prawie 1m).
W tym czasie szukam Bożej obecności i Jego doskonałej woli na najbliższe miesiące dla mnie i dla Kościoła.
Proszę także was, którzy to czytacie o modlitwę.
Wracam w sobotę.
Wasz w Chrystusie - Bolesław

Kościół - Oblubienica Jezusa Chrystusa

"...Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany." (Ef.5,25b-27)

Boże Słowo mówi nam, że Pan Jezus Chrystus tak bardzo kocha swój Kościół - swoją Oblubienicę, że oddał za nią swoje życie.
On pragnie i ciągle przygotowuje swoją ukochaną na zaślubiny.
Jako Jego Kościół jesteśmy nieustannie przez Jego Słowo oraz moc Jego Ducha przygotowywani na zaślubiny.
Jest napisane, że On sam sobie przygotowuje taki Kościół, który będzie oddzielony (uświęcony) i oczyszczony przez Jego Słowo.
On przygotowuje sobie Kościół, który będzie pełen chwały Bożej (obecności Bożej) oraz będzie święty i niepokalany (czysty, bez brudu i wpływu ducha tego świata).
...
Bez względu na to, co przeżywasz, jeśli jesteś częścią Jego Kościoła - Pan Jezus Chrystus tak bardzo cię kocha, że oddał za ciebie swoje życie.
Jego łaska i moc pragną przez Słowo i Ducha Świętego uświęcić i oczyścić twoje życie.
Jego łaska i moc pragną ci pomóc w ciągłym uświęcaniu się i oczyszczaniu.
Duch Święty pragnie ciągle na nowo wypełniać chwałą Bożą świątynię, która jest w tobie.
Czy słuchasz Jego Słowa i poddajesz się Jemu?
Czy pozwalasz Duchowi Świętemu, aby cię nieustannie napełniał swoją cudowną obecnością?
...
Zachęcam cię, abyś uczył się posłuszeństwa wobec Jego Słowa oraz szukał w modlitwie i poście Jego obecności - Jego chwały.
Jego miłość pokonuje każdy lęk i każdy grzech.
Jesteś Jego umiłowanym synem - umiłowaną córką.
On przez swoją śmierć pojednał cię z Bogiem Ojcem.
Jego Słowo i Duch Święty pragną ci pomóc w każdej twojej okoliczności.
On pragnie zaślubin z tobą, aby na wieki cieszyć się społecznością z tobą.

Modlitwa

Drogi Panie Jezu, przychodzę do Ciebie z prośbą: weź moje życie w swoje ręce; weź moją przyszłość w swoje ręce. Weź moje serce w swoje ręce, uświęć je i oczyść z każdego brudu.
Proszę przygotuj mnie na zaślubiny z Tobą.
Niech Twój Święty Duch napełnia mnie i prowadzi do Twojej obecności - do Twojej chwały.
Proszę Cię o to w Imieniu Jezusa Chrystusa.
Amen.