niedziela, 16 maja 2010

W Synagodze

Pierwszy raz w swoim chrześcijańskim życiu miałem przywilej, aby głosić Jezusa Chrystusa w Synagodze.
To był dla mnie olbrzymi przywilej i łaska od Pana.
Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że będę głosił Jezusa w żydowskiej Synagodze, prawdopodobnie bym nie uwierzył, a jednak to się stało.
Kilka lat modlitwy, cudowne Boże prowadzenie i nasz kościół w Bielawie może prowadzić nabożeństwa w żydowskiej synagodze - PAN JEST WIELKI.
Wytrwała modlitwa z wiarą, przyniosła Bożą odpowiedź.
Modlitwa:
Ojcze niebieski - Tobie niech będą dzięki za to, jak Wielki i Wspaniały Jesteś, który Jesteś.
Dziękujemy Ci za Twoją odpowiedź. Niech Twoja wola wypełni się w tym miejscu. Niech Twój umiłowany lud oddaje Ci w tym miejscu chwałę i uwielbienie oraz niech pozna i wywyższy Jezusa - Mesjasza, którego posłałeś. Tobie niech będzie chwała za wszystko w potężnym imieniu Jezusa Chrystusa.
Amen.
Wasz w Chrystusie - Bolesław

2 komentarze:

  1. Bardzo ważne wydarzenie!... obyś mógł mówić tez w Synagodze ale do Żydów...
    Polecam bardzo ważną książkę " Niepełny Kośćiół "
    Sida Rotha ( o budowaniu właściwego pomostu między Zydami i Chrzescijanami)... najlepsza książka jaka sie w Polsce ukazała i naprawdę świetna i bardzo prawdziwa!
    pozdrawiam, Jerusza

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wiadomość i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń