"...Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany." (Ef.5,25b-27)
Boże Słowo mówi nam, że Pan Jezus Chrystus tak bardzo kocha swój Kościół - swoją Oblubienicę, że oddał za nią swoje życie.
On pragnie i ciągle przygotowuje swoją ukochaną na zaślubiny.
Jako Jego Kościół jesteśmy nieustannie przez Jego Słowo oraz moc Jego Ducha przygotowywani na zaślubiny.
Jest napisane, że On sam sobie przygotowuje taki Kościół, który będzie oddzielony (uświęcony) i oczyszczony przez Jego Słowo.
On przygotowuje sobie Kościół, który będzie pełen chwały Bożej (obecności Bożej) oraz będzie święty i niepokalany (czysty, bez brudu i wpływu ducha tego świata).
...
Bez względu na to, co przeżywasz, jeśli jesteś częścią Jego Kościoła - Pan Jezus Chrystus tak bardzo cię kocha, że oddał za ciebie swoje życie.
Jego łaska i moc pragną przez Słowo i Ducha Świętego uświęcić i oczyścić twoje życie.
Jego łaska i moc pragną ci pomóc w ciągłym uświęcaniu się i oczyszczaniu.
Duch Święty pragnie ciągle na nowo wypełniać chwałą Bożą świątynię, która jest w tobie.
Czy słuchasz Jego Słowa i poddajesz się Jemu?
Czy pozwalasz Duchowi Świętemu, aby cię nieustannie napełniał swoją cudowną obecnością?
...
Zachęcam cię, abyś uczył się posłuszeństwa wobec Jego Słowa oraz szukał w modlitwie i poście Jego obecności - Jego chwały.
Jego miłość pokonuje każdy lęk i każdy grzech.
Jesteś Jego umiłowanym synem - umiłowaną córką.
On przez swoją śmierć pojednał cię z Bogiem Ojcem.
Jego Słowo i Duch Święty pragną ci pomóc w każdej twojej okoliczności.
On pragnie zaślubin z tobą, aby na wieki cieszyć się społecznością z tobą.
Modlitwa
Drogi Panie Jezu, przychodzę do Ciebie z prośbą: weź moje życie w swoje ręce; weź moją przyszłość w swoje ręce. Weź moje serce w swoje ręce, uświęć je i oczyść z każdego brudu.
Proszę przygotuj mnie na zaślubiny z Tobą.
Niech Twój Święty Duch napełnia mnie i prowadzi do Twojej obecności - do Twojej chwały.
Proszę Cię o to w Imieniu Jezusa Chrystusa.
Amen.
środa, 28 października 2009
czwartek, 8 października 2009
Boże Królestwo
Boże Słowo mówi nam:
"... gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei, głosząc ewangelię Bożą i mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii." (Mk.1,14-15)
Służba Pana Jezusa Chrystusa polegała na głoszeniu ewangelii Bożej, która manifestowała Królestwo Boże.
Co to jest Boże Królestwo?
Boże Słowo daje nam dokładną odpowiedź na to pytanie.
"Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym." (Rz.14,17)
A więc Boże Królestwo to nie są rzeczy tego świata.
Boże Królestwo objawia Bożą sprawiedliwość, pokój oraz radość w Duchu Świętym.
Boże Królestwo, poprzez Pana Jezusa manifestowało Bożą moc, która otwierała oczy ślepcom, sprawiała, że chromi zaczynali chodzić, trędowaci byli oczyszczani, głusi mogli słyszeć, umarli byli wskrzeszani, a ubogim była zwiastowana ewangelia. (Mt.11,5)
Boże Królestwo manifestowało się poprzez znaki i cuda.
Boże Królestwo, jak sama nazwa wskazuje, jest Królestwem samego Boga Ojca.
Boże Królestwo manifestowało się w obecności Ducha Świętego przez Jezusa Chrystusa.
Boże Królestwo manifestowało się wszędzie tam, gdzie Jezus Chrystus był Panem i Królem.
Boże Królestwo manifestowało na ziemi wolę Nieba, czyli wolę Boga Ojca.
Boże Królestwo, jak nauczał apostoł Paweł, nie może opierać się na ludzkiej mądrości, ale na mocy Bożej oraz musi być oparte nie tylko na samym Słowie Bożym, ale na objawiającej się mocy Ducha Świętego. (1Kor.2,4-5 i 1Tes.1,5)
Pan Jezus mówił swoim uczniom, aby prosili Boga Ojca: "Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jak w Niebie , tak i na ziemi." (Łk.11,2-3)
My, którzy już zostaliśmy wyrwani z mocy ciemności i przeniesieni do Królestwa Syna Bożego, mamy modlić się o tych, którzy są jeszcze pod wpływem mocy ciemności.
Mamy wołać do naszego Ojca w Niebie:
Ojcze, spraw, aby Twoje Królestwo przyszło do (imię: ...)
Spraw, aby Boże Królestwo w swojej potężnej mocy, przyszło do naszego Kościoła.
Spraw, aby Twoje Królestwo przyszło do naszej wioski - naszego miasta - naszego kraju.
Jeśli będziemy o to wołać - nasz niebieski Ojciec odpowie.
On powołał swoich synów i swoje córki (także mnie i ciebie), abyśmy wypełnili Jego Słowo zapisane w Rz.14,17-18.
Gdy Jezus Chrystus będzie całkowitym i jedynym Panem i Królem naszego życia, Jego Królestwo będzie nie tylko w nas, ale także będzie się manifestować przez nas.
Potrzebujemy ciągle oddawać się i poddawać się Jemu - Jego Duchowi Świętemu, który pragnie, aby Boże Królestwo mogło dosięgnąć wszystkich tych, którzy potrzebują Jego sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym.
Modlitwa:
Drogi Panie Jezu, Ty poprzez przelanie swojej krwi otworzyłeś dla mnie drzwi do Bożego Królestwa. Twoja ofiara krzyża sprawiła, że zostałem (zostałam) wyrwany z mocy ciemności i przeniesiony do Twojego Królestwa.
Panie Jezu, oddaję ci się na nowo, czyniąc Cię moim Panem i Królem.
Proszę - niech Twój Święty Duch napełni mnie na nowo i poprowadzi.
Niech Twoja moc przepływa przeze mnie przynosząc Boże Królestwo tam, gdzie mnie stawiasz - posyłasz.
Boże Ojcze, proszę Cię o to w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Amen.
"... gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei, głosząc ewangelię Bożą i mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii." (Mk.1,14-15)
Służba Pana Jezusa Chrystusa polegała na głoszeniu ewangelii Bożej, która manifestowała Królestwo Boże.
Co to jest Boże Królestwo?
Boże Słowo daje nam dokładną odpowiedź na to pytanie.
"Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym." (Rz.14,17)
A więc Boże Królestwo to nie są rzeczy tego świata.
Boże Królestwo objawia Bożą sprawiedliwość, pokój oraz radość w Duchu Świętym.
Boże Królestwo, poprzez Pana Jezusa manifestowało Bożą moc, która otwierała oczy ślepcom, sprawiała, że chromi zaczynali chodzić, trędowaci byli oczyszczani, głusi mogli słyszeć, umarli byli wskrzeszani, a ubogim była zwiastowana ewangelia. (Mt.11,5)
Boże Królestwo manifestowało się poprzez znaki i cuda.
Boże Królestwo, jak sama nazwa wskazuje, jest Królestwem samego Boga Ojca.
Boże Królestwo manifestowało się w obecności Ducha Świętego przez Jezusa Chrystusa.
Boże Królestwo manifestowało się wszędzie tam, gdzie Jezus Chrystus był Panem i Królem.
Boże Królestwo manifestowało na ziemi wolę Nieba, czyli wolę Boga Ojca.
Boże Królestwo, jak nauczał apostoł Paweł, nie może opierać się na ludzkiej mądrości, ale na mocy Bożej oraz musi być oparte nie tylko na samym Słowie Bożym, ale na objawiającej się mocy Ducha Świętego. (1Kor.2,4-5 i 1Tes.1,5)
Pan Jezus mówił swoim uczniom, aby prosili Boga Ojca: "Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jak w Niebie , tak i na ziemi." (Łk.11,2-3)
My, którzy już zostaliśmy wyrwani z mocy ciemności i przeniesieni do Królestwa Syna Bożego, mamy modlić się o tych, którzy są jeszcze pod wpływem mocy ciemności.
Mamy wołać do naszego Ojca w Niebie:
Ojcze, spraw, aby Twoje Królestwo przyszło do (imię: ...)
Spraw, aby Boże Królestwo w swojej potężnej mocy, przyszło do naszego Kościoła.
Spraw, aby Twoje Królestwo przyszło do naszej wioski - naszego miasta - naszego kraju.
Jeśli będziemy o to wołać - nasz niebieski Ojciec odpowie.
On powołał swoich synów i swoje córki (także mnie i ciebie), abyśmy wypełnili Jego Słowo zapisane w Rz.14,17-18.
Gdy Jezus Chrystus będzie całkowitym i jedynym Panem i Królem naszego życia, Jego Królestwo będzie nie tylko w nas, ale także będzie się manifestować przez nas.
Potrzebujemy ciągle oddawać się i poddawać się Jemu - Jego Duchowi Świętemu, który pragnie, aby Boże Królestwo mogło dosięgnąć wszystkich tych, którzy potrzebują Jego sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym.
Modlitwa:
Drogi Panie Jezu, Ty poprzez przelanie swojej krwi otworzyłeś dla mnie drzwi do Bożego Królestwa. Twoja ofiara krzyża sprawiła, że zostałem (zostałam) wyrwany z mocy ciemności i przeniesiony do Twojego Królestwa.
Panie Jezu, oddaję ci się na nowo, czyniąc Cię moim Panem i Królem.
Proszę - niech Twój Święty Duch napełni mnie na nowo i poprowadzi.
Niech Twoja moc przepływa przeze mnie przynosząc Boże Królestwo tam, gdzie mnie stawiasz - posyłasz.
Boże Ojcze, proszę Cię o to w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Amen.
piątek, 18 września 2009
Pokój z Bogiem
Niektórzy pytają mnie dlaczego tak rzadko piszę.
Odpowiadam: Staram się pisać tylko wtedy, gdy jestem do tego poruszony przez Ducha Świętego.
Może ci, którzy z tego bloga korzystają powinni się więcej modlić o to (czy się o to modlą)???
...
Wierzę, że wszyscy wierzący w Boga pragną pokoju z Nim w swoich duszach i sercach.
To jest oczywiste pragnienie człowieka, aby wierzyć i mieć pokój ze swoim Bogiem.
Ten pokój w duszy i sercu człowieka może przyjść tylko poprzez przyjęcie daru usprawiedliwienia.
Ten dar, który jest wyłącznie z Bożej łaski, przyszedł poprzez dzieło odkupienia Jezusa Chrystusa.
Tylko wiara w Jego dzieło krzyża pozwala przyjąć ten dar.
Jest on z łaski, dostępny dla każdego, kto zdecyduje się uwierzyć.
Bóg, który jest naszym Ojcem, pragnie osobistej relacji z nami - Jego dziećmi.
Aby przywrócić nam to, co utraciliśmy przez grzech, Jezus Chrystus - Jego umiłowany Syn zgodził się przyjść na ziemię i umrzeć za nas, aby nas pojednać z Bogiem Ojcem. (2Kor.5,19)
...
Jego Słowo mówi:
"Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa." (Rz.5,1)
...
Gdy dzisiaj czytałem po raz kolejny ten fragment, Pan przemówił do mnie: To jest sedno mojej ewangelii.
To samo stwierdził Paweł pisząc:
"Albowiem nie wstydzę się ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy ... Bo usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione..." (Rz.1,16-17)
...
Jeśli nie masz dzisiaj pokoju z Bogiem w swojej duszy czy sercu, zachęcam cię do poniższej modlitwy.
...
Modlitwa:
Drogi Panie Jezu, proszę, niech Twój Święty Duch, ożywi dla mnie tą cudowną obietnicę i przyniesie mi jej objawienie do mojego serca.
Pragnę pokoju z Tobą, drogi Boże.
Pomóż mi przyjąć Twój dar usprawiedliwienia, abym mógł - mogła się cieszyć pokojem z Tobą.
Proszę cię o to w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Amen.
Odpowiadam: Staram się pisać tylko wtedy, gdy jestem do tego poruszony przez Ducha Świętego.
Może ci, którzy z tego bloga korzystają powinni się więcej modlić o to (czy się o to modlą)???
...
Wierzę, że wszyscy wierzący w Boga pragną pokoju z Nim w swoich duszach i sercach.
To jest oczywiste pragnienie człowieka, aby wierzyć i mieć pokój ze swoim Bogiem.
Ten pokój w duszy i sercu człowieka może przyjść tylko poprzez przyjęcie daru usprawiedliwienia.
Ten dar, który jest wyłącznie z Bożej łaski, przyszedł poprzez dzieło odkupienia Jezusa Chrystusa.
Tylko wiara w Jego dzieło krzyża pozwala przyjąć ten dar.
Jest on z łaski, dostępny dla każdego, kto zdecyduje się uwierzyć.
Bóg, który jest naszym Ojcem, pragnie osobistej relacji z nami - Jego dziećmi.
Aby przywrócić nam to, co utraciliśmy przez grzech, Jezus Chrystus - Jego umiłowany Syn zgodził się przyjść na ziemię i umrzeć za nas, aby nas pojednać z Bogiem Ojcem. (2Kor.5,19)
...
Jego Słowo mówi:
"Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa." (Rz.5,1)
...
Gdy dzisiaj czytałem po raz kolejny ten fragment, Pan przemówił do mnie: To jest sedno mojej ewangelii.
To samo stwierdził Paweł pisząc:
"Albowiem nie wstydzę się ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy ... Bo usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione..." (Rz.1,16-17)
...
Jeśli nie masz dzisiaj pokoju z Bogiem w swojej duszy czy sercu, zachęcam cię do poniższej modlitwy.
...
Modlitwa:
Drogi Panie Jezu, proszę, niech Twój Święty Duch, ożywi dla mnie tą cudowną obietnicę i przyniesie mi jej objawienie do mojego serca.
Pragnę pokoju z Tobą, drogi Boże.
Pomóż mi przyjąć Twój dar usprawiedliwienia, abym mógł - mogła się cieszyć pokojem z Tobą.
Proszę cię o to w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Amen.
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Jaki jesteś Panie?
Czy zadawałeś kiedyś Bogu pytanie:
- Jaki jesteś Panie?
- Czy naprawdę można Ciebie poznać?
- Czy można mieć z Tobą relację i słyszeć Twój cichy, łagodny szept w swoim sercu?
- Czy naprawdę można poznać, co leży Ci na sercu?
- Czy Ty naprawdę pragniesz dzielić się tym, co nosisz w sercu z człowiekiem?
...
Dzisiaj, gdy spędzałem czas z Panem, On powiedział: Jestem taki, jak mówi o Mnie Słowo.
...
Pamiętam te chwile, gdy spędzam z Nim czas i z Jego Słowem, jak Duch Święty przychodzi i objawia tego, który jest Ojcem, a jednocześnie Wszechmogącym, Świętym, Potężnym Stwórcą wszystkiego.
Zawsze, gdy biorę do ręki Jego Słowo, On przychodzi i ożywia je - przemawia do mego serca.
...
W takich właśnie momentach Duch Święty składa świadectwo o Nim w naszym sercu.
To właśnie w tych momentach, gdy On przychodzi, aby mówić do nas przez Słowo Boże lub wtedy, gdy my szukamy Jego oblicza w modlitwie, daje nam się poznać osobiście.
To właśnie w takich momentach możemy słyszeć Jego słodki, cichy, pełen pokoju i miłości głos.
To właśnie w takich momentach możemy poznawać Jego naturę, Jego serce, a nieraz nawet Jego plany co do Jego woli lub przyszłości.
...
On powołał nas przede wszystkim do relacji z Sobą.
Tak wiele Bożych dzieci stara się zasłużyć na relację z Nim poprzez to, co robią dla Niego.
Wiem coś o tym, bo sam tak kiedyś funkcjonowałem.
Nie rozumiałem tak do końca czym jest Boża łaska oraz na czym polega dar usprawiedliwienia. (Rz.5,12-21)
...
Kocham te momenty, w których mogę przebywać w Jego obecności i cieszyć się relacją z Nim.
To są chwile, w których Pan zaspokaja moją duszę, przynosi mi nadzieję oraz wiarę w przyszłość.
To są chwile, w których Jego życie napełnia mnie Jego mocą.
To są chwile, których ciągle szuka i pragnie moja dusza, bo właśnie wtedy jest zbawiana.
To są też chwile, w których mówisz do Pana:
- Panie pragnę Cię lepiej poznać i być bliżej Ciebie
- Panie, proszę pokaż mi Swoją chwałę
- Panie, co chcesz abym dla Ciebie uczynił?
...
Nasza służba dla Niego powinna wypływać z relacji miłości do Tego, który z miłości poświęcił dla nas Swego Syna.
To właśnie dzięki Jego śmierci, dzisiaj ty i ja możemy mieć relację z Bogiem Ojcem.
To właśnie dzięki Jego śmierci, dzisiaj ty i ja możemy mieć służbę pańską, która przynosi owoce.
To jest dostępne dla każdego wierzącego, a więc dla ciebie i dla mnie.
Jeśli zapłacisz cenę, wejdziesz w bliską więź z Bogiem i przynajmniej w jakiejś cząstce będziesz poznawać Go osobiście.
Tą ceną będzie twoje życie, a także twój czas, twoje finanse, twoje pragnienia i marzenia.
Gdy uczynisz Go całkowitym Panem swojego życia oraz zaczniesz Go szukać całym swoim sercem - On przyjdzie i objawi się tobie, bo tak obiecał. (Jer.29,11-14)
Modlitwa
Duchu Święty, mój cudowny Pomocniku, proszę pomóż mi w budowaniu relacji z Moim Ojcem niebieskim.
Pomóż mi pokonać wszelką moją słabość i niemoc.
Daj mi poznać Jego moc i Jego miłość.
Inspiruj mnie i prowadź na tej drodze do poznawania mojego Ojca w Niebie.
Objawiaj mi Jego naturę i charakter.
Objawiaj mi także Jego wolę dla mojego życia na tej ziemi.
Amen.
- Jaki jesteś Panie?
- Czy naprawdę można Ciebie poznać?
- Czy można mieć z Tobą relację i słyszeć Twój cichy, łagodny szept w swoim sercu?
- Czy naprawdę można poznać, co leży Ci na sercu?
- Czy Ty naprawdę pragniesz dzielić się tym, co nosisz w sercu z człowiekiem?
...
Dzisiaj, gdy spędzałem czas z Panem, On powiedział: Jestem taki, jak mówi o Mnie Słowo.
...
Pamiętam te chwile, gdy spędzam z Nim czas i z Jego Słowem, jak Duch Święty przychodzi i objawia tego, który jest Ojcem, a jednocześnie Wszechmogącym, Świętym, Potężnym Stwórcą wszystkiego.
Zawsze, gdy biorę do ręki Jego Słowo, On przychodzi i ożywia je - przemawia do mego serca.
...
W takich właśnie momentach Duch Święty składa świadectwo o Nim w naszym sercu.
To właśnie w tych momentach, gdy On przychodzi, aby mówić do nas przez Słowo Boże lub wtedy, gdy my szukamy Jego oblicza w modlitwie, daje nam się poznać osobiście.
To właśnie w takich momentach możemy słyszeć Jego słodki, cichy, pełen pokoju i miłości głos.
To właśnie w takich momentach możemy poznawać Jego naturę, Jego serce, a nieraz nawet Jego plany co do Jego woli lub przyszłości.
...
On powołał nas przede wszystkim do relacji z Sobą.
Tak wiele Bożych dzieci stara się zasłużyć na relację z Nim poprzez to, co robią dla Niego.
Wiem coś o tym, bo sam tak kiedyś funkcjonowałem.
Nie rozumiałem tak do końca czym jest Boża łaska oraz na czym polega dar usprawiedliwienia. (Rz.5,12-21)
...
Kocham te momenty, w których mogę przebywać w Jego obecności i cieszyć się relacją z Nim.
To są chwile, w których Pan zaspokaja moją duszę, przynosi mi nadzieję oraz wiarę w przyszłość.
To są chwile, w których Jego życie napełnia mnie Jego mocą.
To są chwile, których ciągle szuka i pragnie moja dusza, bo właśnie wtedy jest zbawiana.
To są też chwile, w których mówisz do Pana:
- Panie pragnę Cię lepiej poznać i być bliżej Ciebie
- Panie, proszę pokaż mi Swoją chwałę
- Panie, co chcesz abym dla Ciebie uczynił?
...
Nasza służba dla Niego powinna wypływać z relacji miłości do Tego, który z miłości poświęcił dla nas Swego Syna.
To właśnie dzięki Jego śmierci, dzisiaj ty i ja możemy mieć relację z Bogiem Ojcem.
To właśnie dzięki Jego śmierci, dzisiaj ty i ja możemy mieć służbę pańską, która przynosi owoce.
To jest dostępne dla każdego wierzącego, a więc dla ciebie i dla mnie.
Jeśli zapłacisz cenę, wejdziesz w bliską więź z Bogiem i przynajmniej w jakiejś cząstce będziesz poznawać Go osobiście.
Tą ceną będzie twoje życie, a także twój czas, twoje finanse, twoje pragnienia i marzenia.
Gdy uczynisz Go całkowitym Panem swojego życia oraz zaczniesz Go szukać całym swoim sercem - On przyjdzie i objawi się tobie, bo tak obiecał. (Jer.29,11-14)
Modlitwa
Duchu Święty, mój cudowny Pomocniku, proszę pomóż mi w budowaniu relacji z Moim Ojcem niebieskim.
Pomóż mi pokonać wszelką moją słabość i niemoc.
Daj mi poznać Jego moc i Jego miłość.
Inspiruj mnie i prowadź na tej drodze do poznawania mojego Ojca w Niebie.
Objawiaj mi Jego naturę i charakter.
Objawiaj mi także Jego wolę dla mojego życia na tej ziemi.
Amen.
piątek, 7 sierpnia 2009
Nagroda dla Baranka
Ostatnio przeczytałem jedno z "haseł" głoszonych przez braci morawskich:
"Niech Baranek, który został zabity, otrzyma nagrodę za swoje cierpienie."
Bardzo mnie dotknęło to zdanie.
Jezus zapłacił bardzo wysoką cenę, aby odkupić człowieka z rąk diabła i pojednać ludzkość z Bogiem Ojcem.
Został zdradzony, poniżony, ośmieszony, wyszydzony, pobity, opluty, ubiczowany, ukrzyżowany jak złoczyńca, odrzucony przez Boga Ojca i w konsekwencji za twój i mój grzech "wylądował" w piekle.
Był niewinny.
Żył czystym, świętym i poświęconym życiem, aby przynieść nam odkupienie.
Chodził po tej ziemi czyniąc dobrze przynosząc Boże Królestwo dla tych, którzy byli w potrzebie.
Uczył jak żyć.
Nauczał Bożych zasad panujących w Królestwie Boga Ojca.
Uzdrawiał chorych.
Uwalniał zniewolonych przez demony.
Kochał i przebaczał tym, których Ojciec postawił na Jego drodze.
Był w doskonały sposób posłuszny Bogu.
Przyszedł do tych, których stworzył, aby dać im obfite życie.
Dał siebie ludzkości i za to wszystko został tak haniebnie i niesprawiedliwie potraktowany.
...
Boże Słowo mówi o Nim:
"Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na niego ... Znęcano się nad nim, lecz On znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust." (Iz.53,3 i 7)
...
Jest też napisane:
"...Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo..." (Iz.53,10)
...
On poprzez swoją śmierć otworzył dla nas drzwi zbawienia.
On poprzez przelaną krew nie tylko pojednał nas z Bogiem Ojcem, ale także objawił drogę do tronu łaski, abyśmy zawsze mogli dostąpić miłosierdzia oraz znaleźć łaskę ku pomocy. (Hbr.4,16)
Czy za to niespotykane cierpienie i niesprawiedliwość, nie należy Mu się żadna nagroda?
Uważam, że byłoby to nieuczciwe wobec Niego, abyśmy my, którzy korzystamy z owoców Jego cierpienia, nic Mu w zamian nie ofiarowali.
Uważam, że należy Mu się jakaś nagroda od nas - to przecież za nas umierał na krzyżu.
Co ty i ja możemy Mu ofiarować w nagrodę?
...
Są dwie rzeczy, które możemy dać naszemu Panu i Zbawicielowi w nagrodzie:
Kochany Panie. Ty, który jesteś Barankiem ofiarowanym za nasze grzechy - przyjmij w nagrodzie moje dziękczynienie, chwałę i uwielbienie.
Przyjmij moje życie w ofierze, weź je i użyj dla swojej chwały.
Amen.
"Niech Baranek, który został zabity, otrzyma nagrodę za swoje cierpienie."
Bardzo mnie dotknęło to zdanie.
Jezus zapłacił bardzo wysoką cenę, aby odkupić człowieka z rąk diabła i pojednać ludzkość z Bogiem Ojcem.
Został zdradzony, poniżony, ośmieszony, wyszydzony, pobity, opluty, ubiczowany, ukrzyżowany jak złoczyńca, odrzucony przez Boga Ojca i w konsekwencji za twój i mój grzech "wylądował" w piekle.
Był niewinny.
Żył czystym, świętym i poświęconym życiem, aby przynieść nam odkupienie.
Chodził po tej ziemi czyniąc dobrze przynosząc Boże Królestwo dla tych, którzy byli w potrzebie.
Uczył jak żyć.
Nauczał Bożych zasad panujących w Królestwie Boga Ojca.
Uzdrawiał chorych.
Uwalniał zniewolonych przez demony.
Kochał i przebaczał tym, których Ojciec postawił na Jego drodze.
Był w doskonały sposób posłuszny Bogu.
Przyszedł do tych, których stworzył, aby dać im obfite życie.
Dał siebie ludzkości i za to wszystko został tak haniebnie i niesprawiedliwie potraktowany.
...
Boże Słowo mówi o Nim:
"Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na niego ... Znęcano się nad nim, lecz On znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust." (Iz.53,3 i 7)
...
Jest też napisane:
"...Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo..." (Iz.53,10)
...
On poprzez swoją śmierć otworzył dla nas drzwi zbawienia.
On poprzez przelaną krew nie tylko pojednał nas z Bogiem Ojcem, ale także objawił drogę do tronu łaski, abyśmy zawsze mogli dostąpić miłosierdzia oraz znaleźć łaskę ku pomocy. (Hbr.4,16)
Czy za to niespotykane cierpienie i niesprawiedliwość, nie należy Mu się żadna nagroda?
Uważam, że byłoby to nieuczciwe wobec Niego, abyśmy my, którzy korzystamy z owoców Jego cierpienia, nic Mu w zamian nie ofiarowali.
Uważam, że należy Mu się jakaś nagroda od nas - to przecież za nas umierał na krzyżu.
Co ty i ja możemy Mu ofiarować w nagrodę?
...
Są dwie rzeczy, które możemy dać naszemu Panu i Zbawicielowi w nagrodzie:
- Nasze dziękczynienie, chwałę i uwielbienie (Obj.5,9-10 i 12-13)
- Nasze życie, które poświęcamy, aby Mu służyć (Mt.28,19-20)
Kochany Panie. Ty, który jesteś Barankiem ofiarowanym za nasze grzechy - przyjmij w nagrodzie moje dziękczynienie, chwałę i uwielbienie.
Przyjmij moje życie w ofierze, weź je i użyj dla swojej chwały.
Amen.
środa, 5 sierpnia 2009
Boże odpocznienie
Wielu szczerze wierzących dzieci Boga toczą codzienną walkę o to, aby przestrzegać Bożych praw oraz żyć w woli Bożej i wiele razy tą walkę przegrywają.
Zamiast żyć w Bożym odpocznieniu, ciągle zmagają się, nieustannie walczą lub żyją w ciągłej presji, zamieszaniu, napięciu lub zabieganiu.
Dlaczego tak jest?
Ponieważ nie rozumieją jeszcze czym jest Boża strategia walki oraz Boże prowadzenie.
...
Bóg już przez Ezechiela dał obietnicę dla swojego ludu (Ez.36,26):
"I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je."
...
Bóg pragnie ci pomóc, abyś z głębi swego serca mógł przestrzegać Jego Słowa i podążać za Jego wolą dla ciebie.
On chce sprawić, aby przestrzeganie Jego Słowa było dla ciebie łatwe.
...
Jeśli w swoim życiu zmagasz się z czymkolwiek (może z grzechem) czy ciągle walczysz i to okrada cię z sił oraz z radości i wolności - mam dla ciebie dobrą nowinę: Nie musisz dalej tak żyć.
...
Potrzebujesz zrozumieć i przyjąć prawdę, że jest niemożliwym, aby udało ci się żyć według woli Bożej o własnych siłach.
Bóg wcale od ciebie tego nie wymaga, ponieważ dobrze wie, że jest to dla ciebie niewykonalne.
Potrzebujesz do tego Jego łaski i Jego mocy.
On posłał nam do pomocy Swego Ducha Świętego.
Potrzebujesz Go poznawać oraz nieustannie Mu się oddawać i poddawać.
To On - Duch Święty został posłany ci przez Boga Ojca, na prośbę Syna tobie ku pomocy. (J.14,16-18)
On pragnie wprowadzić ciebie do swego odpocznienia, tak samo jak to czynił dla swego ludu na pustyni. (Ps.112,5-9 i Hbr.4,1-3)
...
Gdy Duch Święty stanie się częścią twojego codziennego życia, otrzymasz nie tylko Jego moc potrzebną do bycia świadkiem Jezusa, ale także Jego doskonałą mądrość, zdolność, bezpieczeństwo i ochronę.
On wprowadzi twoje serce i twoją duszę do miejsca odpocznienia w Bogu, aby tam karmić cię Bożą manną przeznaczoną dla ciebie na dany czas.
To tam, w Jego odpocznieniu możesz doświadczać Jego dobroci, akceptacji, miłości, uzdrowienia oraz objawienia co do Bożej drogi dla ciebie.
On jest bardzo wrażliwy na twój stosunek do Niego.
Jeśli będziesz miał uległe (poddane) serce i zaprosisz go - On przyjdzie jako twój Przyjaciel, twój Nauczyciel, twój Obrońca, twój Pocieszyciel, twój Wstawiennik, udzieli ci swojej mądrości, łaski i mocy oraz będzie cię prowadził Bożymi drogami.
Modlitwa
Drogi Duchu Święty - bardzo Ciebie potrzebuję.
Proszę przyjdź do mego życia - napełnij je Swoją obecnością.
Niech Twoja moc pokona moją słabość (wymień jaką).
Poddaję się Tobie całkowicie i bez reszty.
Oddaję się pod Twoje prowadzenie.
Wprowadź mnie do miejsca odpocznienia.
Proszę Cię o to przez Pana Jezusa.
Amen.
Zamiast żyć w Bożym odpocznieniu, ciągle zmagają się, nieustannie walczą lub żyją w ciągłej presji, zamieszaniu, napięciu lub zabieganiu.
Dlaczego tak jest?
Ponieważ nie rozumieją jeszcze czym jest Boża strategia walki oraz Boże prowadzenie.
...
Bóg już przez Ezechiela dał obietnicę dla swojego ludu (Ez.36,26):
"I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je."
...
Bóg pragnie ci pomóc, abyś z głębi swego serca mógł przestrzegać Jego Słowa i podążać za Jego wolą dla ciebie.
On chce sprawić, aby przestrzeganie Jego Słowa było dla ciebie łatwe.
...
Jeśli w swoim życiu zmagasz się z czymkolwiek (może z grzechem) czy ciągle walczysz i to okrada cię z sił oraz z radości i wolności - mam dla ciebie dobrą nowinę: Nie musisz dalej tak żyć.
...
Potrzebujesz zrozumieć i przyjąć prawdę, że jest niemożliwym, aby udało ci się żyć według woli Bożej o własnych siłach.
Bóg wcale od ciebie tego nie wymaga, ponieważ dobrze wie, że jest to dla ciebie niewykonalne.
Potrzebujesz do tego Jego łaski i Jego mocy.
On posłał nam do pomocy Swego Ducha Świętego.
Potrzebujesz Go poznawać oraz nieustannie Mu się oddawać i poddawać.
To On - Duch Święty został posłany ci przez Boga Ojca, na prośbę Syna tobie ku pomocy. (J.14,16-18)
On pragnie wprowadzić ciebie do swego odpocznienia, tak samo jak to czynił dla swego ludu na pustyni. (Ps.112,5-9 i Hbr.4,1-3)
...
Gdy Duch Święty stanie się częścią twojego codziennego życia, otrzymasz nie tylko Jego moc potrzebną do bycia świadkiem Jezusa, ale także Jego doskonałą mądrość, zdolność, bezpieczeństwo i ochronę.
On wprowadzi twoje serce i twoją duszę do miejsca odpocznienia w Bogu, aby tam karmić cię Bożą manną przeznaczoną dla ciebie na dany czas.
To tam, w Jego odpocznieniu możesz doświadczać Jego dobroci, akceptacji, miłości, uzdrowienia oraz objawienia co do Bożej drogi dla ciebie.
On jest bardzo wrażliwy na twój stosunek do Niego.
Jeśli będziesz miał uległe (poddane) serce i zaprosisz go - On przyjdzie jako twój Przyjaciel, twój Nauczyciel, twój Obrońca, twój Pocieszyciel, twój Wstawiennik, udzieli ci swojej mądrości, łaski i mocy oraz będzie cię prowadził Bożymi drogami.
Modlitwa
Drogi Duchu Święty - bardzo Ciebie potrzebuję.
Proszę przyjdź do mego życia - napełnij je Swoją obecnością.
Niech Twoja moc pokona moją słabość (wymień jaką).
Poddaję się Tobie całkowicie i bez reszty.
Oddaję się pod Twoje prowadzenie.
Wprowadź mnie do miejsca odpocznienia.
Proszę Cię o to przez Pana Jezusa.
Amen.
wtorek, 4 sierpnia 2009
Pod osłoną Najwyższego
Dobrze jest rozpocząć dzień z Panem.
Dobrze jest powierzyć Mu cały dzień wraz ze wszystkimi sprawami, które nas czekają.
Dobrze jest uczynić Pana swoim schronieniem i swoją ostoją każdego dnia.
...
On dał nam cudowną obietnicę, która jest zapisana w Ps.91,9-11:
"Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją,
Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją, nie dosięgnie cię nic złego i plaga nie zbliży się do namiotu twego, albowiem aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich."
...
On także obiecuje tym, którzy Go kochają i znają Jego Imię (Ps.91,14-16):
Warto jest poświęcić Mu swoje życie i zaufać Mu we wszystkim.
Warto jest służyć Panu oraz nieustannie poznawać Jego Imię i Jego drogi.
...
Powierz Panu na nowo swoje życie oraz każdy dzień.
Zaufaj Mu we wszystkim.
Weź Boże Słowo, przypomnij Mu Jego obietnice i módl się nimi. (Iz.41,21)
...
Modlitwa:
Kochany Panie, dziękuję Ci za to, że mnie zbawiłeś.
Dziękuję Ci za każdy objaw Twojej łaski wobec mnie.
Dziękuję Ci za to, że mogę Ci zaufać we wszystkim i nie zawiodę się.
Dziękuję Ci, że Twoje Słowo jest Prawdą, a Ty jesteś wierny swojemu Słowu.
Dziękuję Ci za przywilej służby dla Ciebie.
Powierzam się Tobie na nowo i całkowicie.
Weź moje życie, zmień je, uświęć je i użyj dla swojej chwały.
Amen.
Dobrze jest powierzyć Mu cały dzień wraz ze wszystkimi sprawami, które nas czekają.
Dobrze jest uczynić Pana swoim schronieniem i swoją ostoją każdego dnia.
...
On dał nam cudowną obietnicę, która jest zapisana w Ps.91,9-11:
"Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją,
Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją, nie dosięgnie cię nic złego i plaga nie zbliży się do namiotu twego, albowiem aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich."
...
On także obiecuje tym, którzy Go kochają i znają Jego Imię (Ps.91,14-16):
- ponieważ Mnie kochasz - wyratuję cię
- ponieważ znasz Moje Imię - wywyższę cię
- gdy wzywać Mnie będziesz - Ja cię wysłucham
- będę z tobą w każdej twojej niedoli
- wyrwę cię z niej i obdarzę czcią
- nasycę cię długim życiem
- ukażę ci Moje zbawienie
Warto jest poświęcić Mu swoje życie i zaufać Mu we wszystkim.
Warto jest służyć Panu oraz nieustannie poznawać Jego Imię i Jego drogi.
...
Powierz Panu na nowo swoje życie oraz każdy dzień.
Zaufaj Mu we wszystkim.
Weź Boże Słowo, przypomnij Mu Jego obietnice i módl się nimi. (Iz.41,21)
...
Modlitwa:
Kochany Panie, dziękuję Ci za to, że mnie zbawiłeś.
Dziękuję Ci za każdy objaw Twojej łaski wobec mnie.
Dziękuję Ci za to, że mogę Ci zaufać we wszystkim i nie zawiodę się.
Dziękuję Ci, że Twoje Słowo jest Prawdą, a Ty jesteś wierny swojemu Słowu.
Dziękuję Ci za przywilej służby dla Ciebie.
Powierzam się Tobie na nowo i całkowicie.
Weź moje życie, zmień je, uświęć je i użyj dla swojej chwały.
Amen.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
